Ten Cube od pierwszego spojrzenia robi klimat: carbon z pasami jak u tygrysa, zgrabnie schowana elektronika i kokpit, który wygląda czysto nawet przy pełnym okablowaniu. Do tego złota powłoka Kashima na widelcu i od razu wiadomo, że to sprzęt, który ma jeździć szybko, ale też dobrze wyglądać.
Zabezpieczyliśmy ramę folią ochronną CPF w wersji matowej z samoregeneracją. Dzięki temu całość zachowuje swój satynowy charakter, a drobne rysy z codziennego używania mają mniejszą szansę zostać na stałe. Rower dostał praktycznie niewidzialną zbroję, gotową na kamienie, błoto i transport.
W tym projekcie zależało nam, żeby zachować wzór i głębię carbonu, ale jednocześnie dołożyć realną ochronę na newralgicznych miejscach. Matowa folia CPF pracuje z powierzchnią, nie błyszczy się sztucznie i fajnie podkreśla pasy na ramie. To dobre rozwiązanie, gdy rower często ląduje w samochodzie, na bagażniku lub po prostu lubi kontakt z kamieniami na trasie.
Folię położyliśmy tak, żeby krawędzie były maksymalnie dyskretne, a całość wyglądała równo na załamaniach i przetłoczeniach ramy. Aplikacja przebiegła metodą na mokro z użyciem żelu aplikacyjnego, dzięki czemu każda sekcja folii została ułożona precyzyjnie i bez pęcherzyków. Amortyzator dostał nową folię ochronną oraz customową naklejkę dopasowaną do oznaczeń na ramie i złotej Kashimy, dzięki czemu przód wygląda spójnie. Na rurze podsiodłowej dodaliśmy też nasze logo, subtelnie i w klimacie całości.
Jeśli też chcesz zabezpieczyć swój rower folią ochronną, napisz do nas. Doradzimy, dobierzemy folię i zajmiemy się aplikacją. Zobacz też inne realizacje, bo na pracowni ciągle dzieje się coś nowego projekty lub wpadaj na Instagram, TikToka i Facebooka – tam zawsze pokazujemy kulisy i świeże realizacje.
/ Patryk z 4-bike